czwartek, 15 sierpnia 2013

Fan Klub Bułeczek z Rozmarynem



 Uwielbiam zaglądać do Aleksandry, która z pasją pokazuje nam świat włoskiej kuchni. Będąc w Toskanii, zaraziłam się jej urokiem i smakiem tego pięknego zakątka. I tak Blog Aleksandry jest dla mnie taką cudowną oazą wspomnień i magi wakacji. Chętnych do włączenia się do ,,Fan Klubu Bułeczek z Rozmarynem" zapraszam na blog Aleksandry: 

sobota, 11 maja 2013

Dla Aurelii :) Szpinak, oliwka Pesto na kozim serze z syropem z mniszka

Ten przepis dedykuję Aurelii :)



składniki

- liście szpinaku
- nasiona słonecznika, pestek z dyni i z pinia
-  ząbek czosnku 
- oliwki bez pestek
- oliwa ( zawsze jest tylko z oliwek inne to oleje )
- sól
- pieprz
- syrop z mniszka ( może być też miód, syrop z agawy itp. )
- bazyliowy sos 
- kozi ser ( można zastąpić innym serem np. mascarpone czy twarogiem )

Przygotowanie 

Ziarna podsmażyć na odrobinie oliwy

liście szpinaku, i oliwki z miksować potem dodać wyciśnięty czosnek i ziarna. Przyprawiamy do smaku

W słoiczku - zalać oliwą
( dobrze zalany pesto oliwą - przechowuje się w chłodnym miejscu do 4-6 tygodni )
 

Na talerzu układamy liście szpinaku. Na nich kozi ser. Na ser układamy sporą ilość pesto. Polewamy sosem z bazylii i syropem z mniszka.


 Smacznego :)
   

czwartek, 9 maja 2013

Syrop z mniszka


Aurelio, na Twoje życzenie tak byś mogła jeszcze uzbierać trochę tego zółtego cudu.

Składniki 

  • ok. 900 kwiatków mlecza
  • 4 cytryny+4 pomarańcze
  • 2 do 3 litrów wody
  • 2 kg cukru

    Przygotowanie

  Zbieram kwiatki mniszka lekarskiego, wybieram ładnie rozwinięte kwiaty. Nie po deszczowym dniu tylko po słonecznym.Zostawiam je na kartce aby opuściły je robaczki, a potem wkładam do garnka z odmierzoną wodą i gotuję. Od zagotowania gotuję 10-15 minut i zostawiam na 24 godziny by całość się zaparzyła.


Po 24 godzinach  odciskam dobrze mlecze a wywar przelewam przez sito.


Stawiam na ogniu, dodaję sok z cytryn, pomarańczy i cukier i gotuję na malutkim ogniu ok. 2 godziny, aż do uzyskania konsystencji syropu, potem jeszcze troszkę zgęstnieje.
Można gotować dłużej jeśli chcecie gęstszy „miodek”. Ja go skrystalizowałam bo lubię odcień i smak syropku . Ogień powinien być niewielki a całość ma pyrkać a nie gotować.Kto lubi może dodać cynamon, wanilie



Przelewam do słoików i jeszcze trzymam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.W schłodzonym miejscu można trzymać kilka miesięcy.
Podaje do sałatek, serów, pieczywa, herbat, mies, oraz wcinam tak z łyżki :)
     
     

wtorek, 30 kwietnia 2013

Ciasteczka orzechowo- czekoladowe


Składniki:
-200 gr cukru
-4 jajka
-250 gr masła (margaryna)
-225 gr mielonych orzechów
-300 gr twardej czekolady do starcia
-225 gr maki
-1,5 łyżeczki proszku do pieczenia.
Polewa:
-400 gr cukru pudru
-6-9 łyżeczek rumu albo wódki
Do ozdoby:
 np orzechy, migdały

Przygotowanie:

 Masło, cukier, jajka wymieszać na piankowa masę, dorzucić mielone orzechy i z tarkowaną czekoladę, wymieszać, dodać do tego proszek do pieczenia wymieszany z mąka, wymieszać. 

Blachę mocno wysmarować tłuszczem, piec 35 min. w 175 °C.


Po pieczeniu ostudzić i...:
Polewa:
Cukier puder roztopić na ogniu z rumem, mieszać.Uwaga!!! Łatwo się przypala. Można dodać cynamon lub cytrynę.
Ciasto po ostudzeniu polać polewą i pociąć na małe kawałki.


 Smacznego!